Jak działa skracanie ścieżki płatności?

Dzisiejszy konsument znacznie różni się od konsumenta sprzed kilku lat, dla którego zakupy internetowe były miłym urozmaiceniem. Wraz ze wzrostem technologii i powszechnym rozwojem do milionów ofert z całego świata, rosną także wymagania. Dlatego w czasach, kiedy zakupy przez Internet robimy częściej niż stacjonarnie, bardzo istotną kwestią jest udoskonalenie i tym samym skrócenie procesu płatności. Jak to działa? W jaki sposób skracanie ścieżki płatności ułatwia nam życie? 

Przeciwko długim formularzom
Gdybyśmy mieli każdorazowo wypełniać formularze służące do płatności online, ilość nierozliczonych transakcji w wirtualnych koszykach na pewno byłaby znacznie wyższa. Tymczasem nowoczesne rozwiązania pozwalają nam w bezpieczny sposób skrócić przestarzałe sposoby. Jak wyglądało płacenie za internetowe zakupy jeszcze kilka-kilkanaście lat temu? Zwykle pod interesującą nas ofertą widniały dane do przelewu – nazwa firmy, imię i nazwisko osoby odpowiedzialnej, dokładny adres, numer konta, nazwa banku, opis tematu przelewu. Posiadając dane, musieliśmy logować się na stronie bankowości elektronicznej banku, z którego korzystamy i wszystko dokładnie przepisywać. Analogiczny sposób do tradycyjnego blankietu przelewowego, który wypełnia się na poczcie. Należało również wysłać informację do sprzedawcy o produkcie, za który zapłaciliśmy i wysłać potwierdzenie tej zapłaty. Cały proces zajmował 10-15 minut, nie mówiąc nawet o wpisywaniu danych adresowych, na które towar miał zostać wysłany. Wiele osób wybierało też opcję zapłaty przy odbiorze paczki, by w ten sposób uniknąć skomplikowanej płatności. 

Skracanie ścieżki płatności – model „white label”
Z tego względu przedsiębiorcy, którzy opierali swoje firmy głównie na sprzedaży wysyłkowej, zaczęli korzystać z usług agencji rozliczeniowych obsługujących płatności dla firm. Dzięki abonamentowi, przedsiębiorca ma dostęp do wielu alternatywnych sposobów na zapłacenie za zakupy. Jednym z popularniejszych udogodnień, jakie zostały wprowadzone, była płatność za pośrednictwem karty kredytowej lub debetowej, np., przez PayU, który z kolei obsługuje np. Dotpay. Aby jeszcze bardziej skrócić ścieżkę płatności, Dotpay udostępnił swoim sprzedawcom integrowanie ich sklepu z systemem płatności online w trybie tzw. „white label”. Na czym to polega? Popatrzmy na to z punktu widzenia osoby kupującej. Po wybraniu interesujących nas ofert, rozliczamy koszyk wybierając dowolny kanał płatności na stronie sklepu. Kupujący zostanie jednym kliknięciem skierowany albo do strony bankowości internetowej (trzeba się zalogować) albo do formularza płatności kartą. Dodajmy, że oba formularze będą już wypełnione danymi sprzedającego, więc kupujący nie musi przepisywać danych, a jedynie zatwierdzić swoją transakcję kodem, który dostanie na telefon komórkowy.

Opcja "widgetu"
Dotpay czy inne agencje rozliczeniowe proponuje też jeszcze mniej absorbujące rozwiązanie dla kupujących i sprzedających. Sprzedający może umieścić na swojej stronie widgety sposobów płatności, które są akceptowane w jego sklepie. Dzięki temu, kupujący już na wstępie będzie wiedział, z jakich rozwiązań może skorzystać. Widgety pełnią funkcję taką samą jak naklejki na drzwiach sklepów stacjonarnych, z których dowiadujemy się, czy np. są możliwe płatności kartą, czy tylko gotówką. Niby nic odkrywczego, a jednak ułatwia życie! Przedsiębiorca, który w dobry sposób informuje swoich klientów w różnych kwestiach związanych z obsługą sklepu, cieszy się większym zaufaniem wśród nich.

Zobacz również

Kontakt

Tel: 802 647 584

E-mail: kontakt@userbars.pl

Porady na temat bezpiecznych i sprawnych płatności w sieci, zakupów w Internecie oraz wskazówki dla osób z branży e-commerce.